RSS
 

Obsesyjnie, czyli co fajnego spotkało mnie w sierpniu

07 wrz

Wróciłam, wróciłam, wróciłam tutaj na dobre. Znów wpadam z mało oryginalnym typem notki, no ale cóż poradzę. Mianowicie chodzi o moich ulubieńców minionego miesiąca. Ten typ postów będę pisać chyba głównie dla siebie samej. Fajnie będzie mieć za dwa lata takie archiwum i poprzypominać sobie. Zapraszam do czytania ;-) – Rozwijamy.

Przeczytaj resztę notki »

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Before I die…

05 wrz

Wow. Jak mnie tu dawno nie było. Niesamowicie fajnie tutaj sobie tak po prostu wrócić i ponownie zacząć pisać, od tak – bo mi się chce :)! Lubię to miejsce. Ach! Tęskniłam. Dzisiaj chcę zrobić ten bardzo oklepany tag ”before I die”. Trudno, co z tego, że oklepany. Chcę go zrobić no i zrobie! Chcę też zamieścić przy okazji informację, że od teraz posty prawdopodobnie znów będą pojawiać się regularnie, tak jak wcześniej. W czasie wiosna – lato zrobiłam sobie przerwę, ponieważ ciepło odbiera mi wene ;) Teraz ponownie zbliżają się długie, zimne wieczory, a ja będe mieć więcej czasu na to, by oglądać filmy, szukać nowych zespołów i czytać książki. Co za tym idzie, będę miała masę nowych inspiracji, którymi właśnie tutaj będę się dzielić. Dobra, nie zanudzam już. Przechodzę do rzeczy…

Before I Die

1. Zamieszkam w górach w domu z bali.

Od zawsze jest to moje wspólne marzenie z mamą. Bardzo chcę je spełnić!

images

2. Kraków. 

Z Krakowem mam masę planów. Razem z przyjaciółkami chcę tam zamieszkać, studiować i pracować. Trzymajcie kciuki za przyszłość!:)

725410921

3.  Odnalezienie spokoju na starość

Bardzo chcę, aby moje stare lata były udane i spędzone w spokoju razem z tymi, których kocham.

4.  Pójdę na maaaasę koncertów

Jeśli na tym blogu przeczytałeś chociaż kilka moich wpisów, to wiesz już, że muzyka to dla mnie coś świętego i najcudowniejszego. Kocham, kocham i jeszcze raz kocham muzykę. Chcę chodzić na jak najwięcej koncertów moich ukochanych muzyków i razem z innymi przeżywać piękne dźwięki.

4ded8ad2002ad12150680ca0

5. Pojadę na akcję strażacką

Jestem już po trzech obozach strażackich i mam najwyższy stopień w Młodzieżowych drużynach pożarniczych. Bardzo chciałabym móc pomóc w akcji i zrobić coś, aby pomóc ludziom! Kocham to! <3

6. Będę miała fajną klasę w liceum

Kurde, choćbym miała kilka razy powtarzać klasę zrobię to! :D Od zawsze trafiają mi się nie fajne klasy. Teraz jestem w ostatniej kl. gimnazjum i liczę na to, żę w mojej przyszłej szkole ponadgimnazjalnej uda mi się klasa.

7. Kupię sobie martensy

To może uda mi się jeszcze w tym roku! Ach, marzą mi się te buty. Fingers crossed.

pobrane

8. Zwiedzę całą Polskę i Anglię. 

Polska i Anglia to kraje w których mieszkam/mieszkałam, ale jednak nie udało mi się jeszcze ich całkiem zwiedzić. Chciałabym zrobić sobie po nich tour i poznać ich najpiękniejsze miejsca jak najlepiej. Na zdjęciu moje ukochane miasto Whitby. Jeśli kiedyś nadarzy Wam się okazja, to polecam tam się udać. To jedno z najwspanialszych miast do jakich trafiłam.

whitby

9. Nauczę się niemieckiego

Nie podoba mi się ten język, ale jest przyszłościowy. Muszę się przyłożyć!

10. Zapuszcze włosy do pasa 

Eh, co mi odrosną włosiska, to zaraz lece je sciąć. Stop! Zapuszczam ;)

11. Zakocham się ze wzajemnością

Byłoby miło :D

12. Przebiorę się za meksykanina i będę pić wódkę tańcząć z Magdą

Don’t ask

images (2)

13. Zrobię coś, aby polepszyć życie jakiegoś dziecka

Jestem wielkim szczęściarzem. Mam fajną, kochającą rodzinę i nigdy niczego mi nie brakowało. Nie każdemu tak się w życiu udaje. Chcę, aby jakieś dziecko miało dzięki mi lepiej, niż ma

14. Polecę helikopterem

Jeju, nie wiem skąd mi się to wzięło, ale strasznie bym chciała.

15. Zaśpiewam jakąś piosenkę całkiem przyzwiocie

Haha, może kiedyś mi się uda

16. Spotkam się z Julianem lub Seanem Lennonem. 

Ach, w końcu w nich płynie krew mojego bohatera <3!

lennon_sean2

17. Wydam książkę

Już mam nawet opracowaną fabułę, haha!

18. Skończę gimnazjum z wielkim uśmiechem na ustach

Don’t ask x2

19. Przeczytam 30 książek w ciągu miesiąca

To byłby mój rekord, a rekordy są od tego, aby je pobijać

books4

20. Nauczę się soli i kawsów z chemii

Don’t ask x3

21. Polecę do Stanów (tak bardzo oryginalnie, taaa…)

To musi być genialne zobaczyć wszystkie miejsca które widzi się w filmach, ale na żywo. Wow.

22. Będę regularnie pisać pamiętnik/dziennik

Tyle razy się za to zabierałam, hoho

23. Wsiądę w samochód i pojadę byle gdzie, byle daleko

24. Rzucę komuś na twarz cały tort

(Nawet wiem komu)

PieFace083107

25. Zrobię sobie tatuaż

Ostatnio cały czas o tym myślę! <3

images (3)

26. Nauczę się mówić ”nie” bez tłumaczenia dlaczego

Oby jak najszybciej…

27. Zrobię coś szalonego z moimi włosami. 

Tęcza, albo coś. Czemu nie.

28. Będę szczęśliwa. 

images (4)

Dzięki za przeczytanie!

Weronika

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ain’t no sunshine

16 maj

No Sunshine

Why why why 

Eh, kiedyś kochałam taką pogodę. Zamulanie pod kołdrą z dobrym filmem i czekoladą pod ręką. Teraz jakoś mi to przeszło. Domatorstwo straciło moc? Nie, nigdy nie straci. Jedyne co zaczyna już działać negatywnie to rutyna. Ktoś kiedyś powiedział, że rutyna zabija. I zabije kiedyś wszystkich. Pomyślałam ”jak to?, fajnie wpaść w jakiś rytm, wiedzieć czego można sie spodziewać po przyszłym dniu” Aaa, głupia byłam. Wcale nie jest to takie cudowne. Chciałabym zmienić miejsce. Potrzebuje jakiejś zmiany, cholernie mi jej potrzeba.  Może przestawie łóżko? Wczoraj wstawiłam nową lampę do pokoju.. zawsze coś. Siedze teraz w moim łóżku i próbuje być wzorowym uczniem, chociaż przed samą sobą. Staram się uczyć historii. Jednak wpada do mnie myśl żeby rzucić to, wziąć kąpiel i zasnąć z muzyką..  i tak spać do południa przyszłego dnia. Albo dłużej.  Jeszcze nie wiem co zrobie. Bije się z myślami. Niby nic takiego, ale ostatnio mam poczucie, że każda najdrobniejsza decyzja, jaką podejmę jakos mocno wpłynie na moje życie. NEGATYWNIE.  Momentami nie wiem co zrobić, jaki ruch podjąć, co powiedzieć i jak się zachować. Jestem już przemęczona. Chcę wakacji, obozu. Czasu z dala od wszystkich zbyt dobrze znanych mi ludzi. Czasu na trochę oddechu. Nie mogę też powiedzieć, że u mnie fatalnie. W końcu może być gorzej. Codziennie widze ludzi, którzy mają gorzej. Mój problem chyba polega na tym, że jestem okropnie nie zdecydowana. Kiedyś myślałam, że mam łatwy charakter. Teraz z dnia na dzień coraz bardziej w to wątpie. Mało kto mnie zna, jeśli uważa mnie za osobę dobrą pewnie mnie nie zna. Czasem aż samej mi za siebie wstyd, za moje myśli wobec niektórych ludzi.

SHAME SHAME SHAME

Kiedy miałem wielki kopiec złotych jaj
i przyjaciół wielu otaczało mnie
Nie byłem sam, o nie! 
Nie byłem sam

/Faza na Cheta i jego brodę

images-16.jpg

W

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe /Rysiek/ogłoszenia

03 maj

Witam,

Długo mnie nie było, no ale już jestem!

Może najpierw od początku.. Nie było mnie ponad miesiąc, a może i nawet dłużej? (szczęśliwi czasu nie liczą, więc może jestem szczęśliwa?) Byłam zajęta. Czym? Szczerze nie wiem. Dni jakoś szybko mi leciały, słońce wstawało i zaraz już go nie było. W domu tyle obowiązków, że nie znajduje czasu na pasje, jaką jest blogowanie. Zaangażowałam się też w inny blog, o całkowicie innej tematyce i tam mam większe zobowiązania, niż tutaj. Moje posty muszą pojawiać się regularnie, tutaj mam luz i wolność.  Pracuje też nad czymś większym dla tego bloga ale to wymaga pracy i jeszcze sporo czasu, ale kiedyś, to coś się pojawi :) Dobra, koniec tych ogłoszeń i formalności!

Przes­tałem marzyć, jak człowiek nie marzy, umiera. 

To słowa wielkiego polaka, który jest dla mnie i dla wielu innych ogromną inspiracją – Ryśka Riedla, lidera legendarnego Dżemu. Zawsze kochałam ich muzykę i jakoś wszędzie sie za mną ciągła. Czasem słuchalam jej raz na rok, czasem trzy razy w tygodniu. Jednak zawsze gdzieś tam czułam rytm Dżemu. Przez kilka ostatnich miesięcy to odczucie się spotęgowało.  Codziennie mam ogromną potrzebe posłuchania chociaż kilka razy ”snu o Victorii”, ”skazanego na bluesa” , ”listu do M” ect. Za każdym razem odkrywam tę muzykę na nowo. Uwielbiam wypisywać  teksty tych ballad w moim zeszycie a potem siedzieć nad nimi dobrą godzine i zagłębiać się w słowa, które znaczą więcej niż nam się może wydawać. To magiczne i piękne.

Ta muzyka porusza bardzo ważne, istotne tematy. Cytaty  z piosenek odnośnie samotności, bólu, niezrozumienia bardzo pomagają, bo pokazują, że nie jest się samemu..

Jeśli go nie znałeś, to nie żałuj
Jeśli go nie znałeś, to nie żałuj, nie
Bo przy­jaciela straciłbyś
Bo przy­jaciela stra­ciłbyś - jak ja. 

Kończe, mam na głowie sporo nauki a przyszłość sama o siebie nie zadba

Weronika

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

I’m depressed today and I will be tomorrow, sorry

23 mar

http://psychiatra.bydgoszcz.eu/publikacje-dla-pacjenta/depresja/objawy-depresji/

 

-w

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii